Z życia Rady  |   Z życia Klubu  |   Moje wystąpienia  |   Cztery lata radnego  |   Komentarz na własny rachunek
Z życia Klubu


Prezydent Miasta Białegostoku

LIST OTWARTY

Panie Prezydencie

     Od blisko dwóch lat media białostockie oraz część urzędników zapowiada ogromną inwestycję w centrum miasta - Europejskie Centrum Muzyki i Sztuki Opera Podlaska. Urzędniczy hurraoptymizm sprowadza się jak dotąd do spektakularnych gestów: konkursu architektonicznego, nowego logo, druków firmowych i zapowiedzi terminu rozpoczęcia prac - wiosna 2006 r.
     Jednocześnie projektowaną inwestycję otacza gęsta mgła tajemniczości. Ponieważ Rada Miejska Białegostoku jest organem całkowicie ignorowanym i pomijanym w planowanym procesie inwestycyjnym (przez Urząd Marszałkowski, ale co gorsza także przez Pana Panie Prezydencie), z uwagi na szereg niejasności co do skali, zakresu i kosztów inwestycji, my radni lewicy domagamy się udzielenia prawdziwych i kompletnych odpowiedzi na następujące pytania i wątpliwości.
     Kwestie własnościowe. .
     Jak władze Białegostoku zamierzają rozwiązać sprawę sporu o własność działki na wzgórzu M. Magdaleny?. Czy zamierzają zwrócić działkę parafii prawosławnej?
     UW jaki sposób miasto ma spełnić deklarację Prezydenta R. Tura "oddania" działki pod operę? Czy dokonano wyceny tych działek i czy miasto wystawi je na przetarg, czy zamieni je na równowartościowe inne? Co wreszcie ma oznaczać - nowatorska w polityce miasta - kategoria "użyczenia" gruntów? Czy na nową metodę "użyczenia" mogą liczyć inni?
     Czy firma Developer S.A. ponosi opłaty za wieczyste użytkowanie gruntów i płaci podatek od nieruchomości? Ile ta firma zapłaciła w ciągu ostatnich 5 lat?
     Kwestie finansowe.
     Czy potencjalni inwestorzy np. Urząd Marszałkowski, Developer S.A. będą, (czego w oczywisty sposób należałoby oczekiwać) partycypować w przebudowę układu komunikacyjnego i infrastruktury?
     Jaki jest ostateczny (mamy nadzieję wreszcie precyzyjnie wyliczony) koszt budowy ulic Kalinowskiego, Kijowskiej i Młynowej i czy miasto wzorem innych inwestycji (Auchan, Inter Commerce i inne) zamierza wyegzekwować wielomilionowe środki na drogi, parkingi etc.? Kilka miesięcy temu prezydent Blecharczyk deklarował na sesji Rady Miejskiej, że tak się stanie.
     Kiedy miasto określi zakres i koszty przebudowy Teatru Lalek? Na czym ta przebudowa ma polegać? Ile nowych sal ma powstać? W którym miejscu? Bo przecież wiadomo, że do tej pory rozbudowę blokował dawny cmentarz żydowski.
     Kwestie kompleksowości zagospodarowania inwestycji
     Gdzie i ile jest przewidywanych miejsc parkingowych wokół planowanych inwestycji?
     Skala planowanej inwestycji (tysiące miejsc na widowni Opery, multiplexu i Teatru Lalek) wymaga zaplanowania co najmniej kilkuset miejsc parkingowych. Deklaracje inwestorów - niestety wyłącznie prasowe - są w tej sprawie sprzeczne. Jeśli już ta inwestycja ma powstać to domagamy się twardego wyegzekwowania budowy miejsc parkingowych w obrębie inwestycji, w przeciwnym wypadku wszystkie ulice, trawniki i podwórka w promieniu kilkuset metrów zostaną trwale zablokowane!. Nie wyobrażamy też sobie "etapowania" inwestycji, w której wyda się pozwolenie na budowę, a budowę parkingów odłoży się na "święte nigdy".
     Jaki ma być los amfiteatru, wzgórza Magdaleny, parku Centralnego?
     Czy w tej sprawie pytano projektanta amfiteatru - właściciela praw autorskich?
     Ze względów na duże zapotrzebowanie społeczne, my radni lewicy sprzeciwiamy się likwidacji amfiteatru. Mieszkańcom Białegostoku jest potrzebny jako miejsce masowych imprez plenerowych, kulturalnych. Swoje stanowisko wyrażaliśmy w interpelacjach i nadal je podtrzymujemy.
     Kwestie wielofunkcyjności kompleksu inwestycyjnego i kosztów utrzymania Europejskiego Centrum Muzyki i Sztuki
     Zastanawia i niepokoi beztroska (chyba, że to celowy zabieg) z jaką osoby promujące budowę Opery podchodzą do wielofunkcyjności obiektu. Kiedy jest to propagandowo potrzebne eksponuje się funkcje handlowe i rozrywkowe. Ma to uzasadnić tezę, że Opera zarobi na siebie. Kiedy mowa o środkach z Unii Europejskiej tej funkcji już się nie wskazuje - bo Unia raczej nie da pieniędzy na komercyjne i prywatne przedsięwzięcia. Więc pytamy, czy będzie tam galeria handlowa, sklepy, restauracje czy nie? A jeśli tak to o jakiej powierzchni? I czy parkingami będą sąsiednie ulice?
     Abstrahując od - co najmniej dyskusyjnej - idei oraz potrzeby lokalizowania w naszym mieście Opery wyrażamy zaniepokojenie o możliwe dla miasta skutki takiej inwestycji. Opera NOVA w Bydgoszczy jest budowana około 20 lat i pochłonęła do dziś kwotę ponad 130 milionów. Analogicznie rzeczywistych kosztów budowy opery białostockiej nikt nie jest w stanie przewidzieć. I nikt nie jest także w stanie przewidzieć, kiedy inwestycja mogłaby być realnie ukończona. Za 2 lata, może 10, a może 15? Co wtedy z zielonym centrum miasta, co z podatkami? Co z ulicami?
     Już dziś widać, że zainteresowanie władz wojewódzkich Operą fatalnie odbija się na innych interesach Białegostoku.
     Pierwszą ofiarą stała się ścieżka rowerowa Białystok - Supraśl, która mimo wieloletnich starań przepadła na ołtarzu operowego zauroczenia. I to już teraz, na etapie, kiedy inwestycja operowa jest dopiero w sferze projektu. A co będzie kiedy rozpocznie się jej rzeczywiste finansowanie? Retorycznie pytamy - z jakich inwestycji będziemy zmuszeni rezygnować?.
     Panie Prezydencie
     Można nam zarzucić, że wyostrzamy problemy. Jesteśmy gotowi przyjąć ten zarzut, ale czynimy to z rozmysłem, celem rzeczywistego wyjaśnienia wszelkich podejrzeń, obaw i wątpliwości. Społeczeństwo Białegostoku musi uzyskać pełne i wyczerpujące odpowiedzi. Bez tego mamy prawo traktować pomysł jako przejaw prywatnych wybujałych ambicji Marszałka Województwa i Pana Panie Prezydenta.
     Mimo naszych monitów Pan Panie Prezydencie dotąd uchylał się od odpowiedzi. Czy doprawdy nie widzi Pan potrzeby przekazania pełnych informacji także mieszkańcom Białegostoku?. Czy woli Pan o tych sprawach rozmawiać na zamkniętych spotkaniach, poza plecami i wiedzą Rady Miejskiej?.
     Na to nie ma zgody. W imieniu bardzo wielu białostocczan oczekujemy, że przed podjęciem kolejnych zobowiązań i decyzji udzieli Pan pełnej odpowiedzi na pytania zawarte w tym liście.


     Radni Klubu Radnych SLD-SDPl-UP
w Radzie Miejskiej Białegostoku

Archiwum Z Życia Klubu

 
[strona główna] | [o mnie] | [z rady] | [inne] | [o psach] | [poczta]